Wydaje się, że to niemożliwe, żeby był jeden spadkodawca, jeden spadek i dwa różne stwierdzenia nabycia spadku wskazujące oczywiście różnych spadkobierców. A jednak. Zdarzyło to się w sprawie, w której kilka dni temu – 16 lipca, Sąd Najwyższy rozpoznał skargę nadzwyczajną.

Skarga dotyczyła dwóch orzeczeń wydanych odpowiednio w 1997 i 2003 roku, które odmiennie rozstrzygały tę samą sprawę spadkową. Oba orzeczenia uprawomocniły się, funkcjonowały w obrocie prawnym i uniemożliwiały spadkobiercom realizację ich praw.

Wyjazdy zagraniczne w poszukiwaniu lepszych źródeł dochodu często prowadzą do pozostawienia w kraju rodziny. Z uwagi na podział ról życiowych w Polce zwykle zostaje żona z chodzącymi do szkoły dziećmi. Mąż wyjeżdża do pracy w bardziej lub mniej odległym kraju Unii Europejskiej, skupia się na pracy i zarabianiu pieniędzy, coraz rzadziej bywa w domu. Przysyła do Polski pieniądze, ale więzi łączące go z rodziną są coraz słabsze. Dzieci rosną i się usamodzielniają, czas mija a mąż nie wraca. Kontakt z czasem się urywa i gdy żona po latach stwierdza, że ich małżeństwo nie istnieje, to nie jest nawet w stanie stwierdzić pod jakim adresem mieszka jej mąż.

Owszem, jest taka możliwość. Polskie przepisy nie przewidują automatyzmu rozwodu nawet wtedy, gdy obie strony są zgodne co do tego, że rozwód powinien nastąpić. Tym bardziej więc może do niego nie dojść, gdy małżonkowie tylko pozornie mają taki zgodny zamiar lub też wprost panuje w tym zakresie wśród nich niezgoda.

Zdążyliśmy się już wszyscy przyzwyczaić do nowych zasad ochrony danych osobowych jakie dało nam RODO. Wskutek wejścia w życie rozporządzenia unijnego doszło niewątpliwie do szerokiej popularyzacji ochrony danych osobowych w różnych sferach życia zarówno prywatnego, jak i zawodowego. W różnych sytuacjach życiowych jesteśmy informowani zarówno o tym, że ktoś posiada i przetwarza nasze dane, jak i o tym, że możemy a nawet powinniśmy je zabezpieczyć przed dostępem osób nieupoważnionych.

Dziedzicząc  spadek należy liczyć się z tym, że dziedziczymy nie tylko prawa, ale i obowiązki zmarłego. Chcąc ustalić jakiej odpowiedzialności należy się w związku z tym spodziewać zwykle sięgamy do kodeksu cywilnego, który reguluje sprawy spadkowe. Okazuje się jednak, że nie znajdziemy tam odpowiedzi na wiele konkretnych pytań. A takie pytania pojawią się z pewnością, gdy po zmarłym został niezapłacony mandat karny za wykroczenie drogowe lub kara grzywny.

Spis inwentarza wyznacza górną granicę odpowiedzialności spadkobiercy za długi spadkowe. Taka granica występuje przy dziedziczeniu z dobrodziejstwem inwentarza. Wówczas odpowiadamy za długi tylko do wysokości uzyskanej ze spadku korzyści. Znane są aktywa i pasywa. Natomiast bez ustalenia składu spadku nie ma możliwości ograniczenia odpowiedzialności wobec wierzycieli spadku. Innymi słowy jak skład spadku nie zostanie ustalony, to spadkobierca ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe w pełnej wysokości. I nie ma wówczas znaczenia ile osobiście na samym spadku zyskał.

Zachowek to uprawnienie przysługujące niektórym ze spadkobierców ustawowych do żądania zwykle połowy udziału, który byłby przez nich dziedziczony z ustawy.

Takie prawo mają zstępni, małżonek i rodzice spadkodawcy. A zatem nie wszyscy, którzy byliby spadkobiercami z ustawy, gdyż z tego grona zostało wykluczone rodzeństwo i dziadkowie.

Każdy może usiąść nad kartką papieru i napisać swój testament. Przepisy dla ważności rozporządzenia majątkiem nie wymagają od testamentu spełnienia formy notarialnej.

W dobie komputerów i drukarek trzeba jednak pamiętać, że testamentu nie wolno wydrukować. Musi zostać napisany własnoręcznie przez tego, kto przekazuje swój majątek, przez niego podpisany i opatrzony datą.